Jak się schłodzić? Wentylatory


wentylator idealnym rozwiązaniem do schładzania się

Lato w absolutnej pełni , upały sięgają zenitu i nawet nasze babcie chyba nie pamiętają takie lata. Przy takiej temperaturze trudno się nawet ruszać...  Jak się chłodzić? Przecież nawet temperatura wody przypomina zupę, a słońce operuje tak, że nawet nad wodę trudno wytrzymać zbyt długo. Jak się chłodzić? Wiatraki, wentylatory, dmuchające urządzenia, które wprawiają w powietrze ruch, a nam dają złudzenie niższej temperatury. Oczywiście wentylatory nie chłodzą powietrza, nie sprawiają, że temperatura spada, ale nasze odczuwanie – jak najbardziej staje się bardziej znośne. Dzisiaj kilka słów o wentylatorach tradycyjnych i kolumnowych.
Krótko. Czym się różni wentylator kolumnowy od tradycyjnego, takiego, który się stawia na biurku, czy w kącie pokoju? Te zwykłe nadają się do ochłodzenia niewielkiego pomieszczenia lub nawet tylko jego części, a te duże, kolumnowe, najczęściej są projektowane dla dużych. Te małe są przenośne, te większe – nieco mniej. Za to i w jednym i w drugim przypadku bardzo często mamy do czynienia z funkcją „oscylacji”, czyli po prostu tym, że wentylator kręci się w jakimś zakresie (60-120 stopni powiedzmy). Niektóre lepsze modele są wyposażone w timer, dzięki któremu urządzenie wyłącza się w podanym czasie. Oczywiście niemal każdy, nawet najprostszy model ma kilka poziomów pracy, od najsłabszego do najmocniejszego nawiewu. To proste urządzenia, każdy wie, do czego służą i jak ich używać. Ale są one praktyczne, bo poza tym, ze przyjemnie owiewają ciało, świetnie sprawdzają się na przykład do… suszenia prania, gdy poziom wilgoci jest strasznie wysoki i pranie zamiast schnąć – zaczyna nieprzyjemnie pachnie (znacie to?).

Ciekawostka, o której zresztą już kiedyś pisaliśmy: wentylatory wcale nie chłodzą powietrza! Nie obniżają temperatury, ale tylko wprawiają powietrze w ruch, dając uczucie chłodu.

To jak na plaży. Leżysz, sobie, lampa, patelnia, ale wiatr wieje, a ty wcale tego upału odczuwasz… No i potem jesteś spieczony na raka. Ta sama zasada przy wentylatorach, ale bez groźby udaru znaczy się – bezpieczniej.

Co dokładnie robi wentylator?

Gdy nasze ciało jest cieplejsze niż powietrze, powiew wiatraczka zdmuchuje warstwę ciepła ze skóry i zastępuje ją chłodniejszym powietrzem. Wiatrak pozostawiony w pokoju zatem nie obniża temperatury i jeśli będzie chodził przez godzinę czy dwie, wcale nie zmieni „klimatu” w pokoju. Dlatego nie ma sensu go uruchamiać, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, w którym pracuje, bo to nie ekologiczne i nieoszczędne.


Sprawdź naszą ofertę wentylatorów!






Komentarze

Popularne posty