Co dla kogo, czyli jaki wybrać nawilżacz. Część IV: Jaki nawilżacz do sypialni?

nawilżacz do sypialni


W tzw. piramidzie Maslowa sen zajmuje bardzo wysokie miejsce w hierarchii potrzeb. Należy bowiem do potrzeb fizjologicznych, w związku z czym dla rozwoju, kondycji i ogólnego funkcjonowania człowieka stanowi element niezbędny. Leży bowiem u podstaw reszty potrzeb, które nie pojawiają się, jeśli potrzeby fizjologiczne (głód, rozmnażanie, powietrze temperatura oraz właśnie sen) nie są zaspokajane. A co za tym idzie – zdrowie, rozwój i właściwa kondycja psychiczna człowieka są zagrożone.

jaki nawilżacz najlepszy do sypialni


O tym, że brak snu wywołuje dla zdrowia bardzo poważne skutki, napisano wiele prac i wykonano masę badań i nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że jeśli człowiek źle śpi, automatycznie gorzej funkcjonuje. Bezsenność, niedobory snu, czy nawet nieprawidłowy sen mogą skutkować depresją, obniżeniem odporności oraz przeróżnymi innymi dolegliwościami. Problemy ze snem mogą wynikać bezpośrednio z naszego własnego organizmu, np. jeśli jesteśmy zestresowani, pobudzeni itp., ale bywa też tak, że kłopoty z zasypianiem pogłębiają się z uwagi na czynniki zewnętrzne, takie jak niewygodny materac czy łóżko, hałas, nadmierna wilgotność lub przeciwnie – suchość powietrza. 

Dzisiaj w naszym cyklu z serii „Co dla kogo”, skupimy się na tym, czym powinien charakteryzować się nawilżacz powietrza do sypialni. Bowiem dla nikogo tajemnicą nie jest, że nie ma nic gorszego niż zbyt suche i gorące powietrze tam, gdzie śpimy.

Kiedy kupić nawilżacz do sypialni?

Oczywiście zawsze może pojawić się pytanie: czy rzeczywiście potrzebuję nawilżacza w swojej sypialni? Czy aby nie przesadzacie?

Warto zatem odpowiedzieć sobie na kilka poniższych pytań:


  • Czy drapie mnie w gardle i mam uczucie suchości w ustach? (A nie mam powiedzmy... kaca ani nie choruję)
  • Czy nie wiadomo dlaczego męczy mnie suchy kaszel? (A nie przypominam sobie, żeby dopadła mnie jakaś infekcja)
  • Czy miewam problemy z mówieniem z uwagi na podrażnione struny głosowe? (I nie jestem nauczycielem... ani nie pracuję na co dzień jako mówca)
  • Czy czasem leci mi krew z nosa i mam w nim uczucie nieprzyjemnej suchości? (I nikt mnie nie uderzył w nos i nie choruję)
  • Czy mam popękane usta, wysuszoną skórę, tkliwe opuszki palców? (Mimo właściwej ilości płynów wypijanych w ciągu dnia)
  • Czy zdarza mi się chrapać?

Wszystkie te symptomy mogą wskazywać na to, że powietrze w Twojej sypialni jest za suche. Za suche, czyli poniżej około 45%, przy czym optymalna wilgotność to 45-60% wilgotności powietrza.

Jeśli rzeczywiście męczysz się z powyższymi symptomami lub po prostu czujesz, że rzeczywiście powietrze w miejscu, gdzieś śpisz, mogłoby być bardziej wilgotne, zastanów się, jaki nawilżacz będzie dla Ciebie najbardziej odpowiedni. 

Korzyści, jakie niesie ze sobą nawilżacz w sypialni:


  • Dobrze dobrany nawilżacz przywraca właściwą wilgotność w pomieszczeniu i NIE powoduje, że wilgotność staje się za wysoka.
  • Przywraca skórze i błonom śluzowym zdrowy poziom nawilżenia.
  • Pomaga w zasypianiu.
  • Usuwa męczące dolegliwości, takie jak suchy kaszel i podrażnione gardło.
  • Pogłębia sen.
  • Poprawia ogólną kondycję psycho-fizyczną.
  • Łagodzi chrapanie.
  • Poprawia kondycję skóry (jest ładniejsza!)
  • Łagodzi katar.
  • Wspiera walkę z alergiami, ponieważ właściwie nawilżone śluzówki chronię przed dostępem bakterii. 

Jaki nawilżacz do sypialni wybrać?


  • Cichy
  • Z dużym zbiornikiem
  • Z automatycznym Timerem i trybem Sleep
  • Z przygaszanymi światełkami (nawilżacz świecący w nocy jak lampki choinkowe jeszcze nikomu nie zapewnił właściwego snu)
  • Idealny – nawilżacz z chłodną mgiełką, która nie zostawia efektu wilgotnych plam na podłodze, półkach itd., ale gwarantuje najlepsze warunki snu. 

Ewaporacyjny, ultradźwiękowy czy parowy?


Jeśli masz alergię, sięgnij po nawilżacz parowy, który zdecydowanie obniża ilość wirusów i bakterii w powietrzu. ALE zjada dużo energii i dość często trzeba zmieniać wodę i dodatkowo ogrzewa powietrze...

Jeśli masz dość ciepły pokój (20-21 stopni Celsjusza) i poziom wilgotności najczęściej jest prawidłowy, ale z powodu sezonu grzewczego właśnie się obniżył – polecamy nawilżacz ewaporacyjny. Jest najcichszy i bardzo skuteczny.

Jeśli w sypialni wolisz, gdy jest chłodniej i wolisz, by tak zostało – Wybierz nawilżacz ultradźwiękowy. Poradzi sobie, gdy masz bardzo suche powietrze i niską temperaturę, a poza tym ten typ nawilżaczy często ma wbudowaną opcję Cool Mist, chłodnej mgiełki, która świetnie sprawdza się właśnie na czas snu. 


Toa Heftiba

Komentarze

Popularne posty