Zapachy na zimową chandrę



Zima w tym roku jest dość ciemna i ponura, mało w niej śniegu, temperatury w okolicach zera. Nadal jest dość ciemno na zewnątrz, przez co funkcjonujemy troszkę gorzej, stęsknieni za jasnym słońcem. To czas, kiedy rzadko wychodzimy z domu, łatwiej zapadamy na różnego rodzaju dolegliwości, a i zimowa depresja nie jest nam obca. Oczywiście można iść na spacer, wyjechać, iść w góry, gdzie jest jaśniej (bo mimo wszystko na szczytach leży śnieg), odetchnąć pełną piersią. Ale nawet jeśli, to i tak wracamy potem do domu, gdzie szaro i buro.

Wiele razy już na tym blogu pisaliśmy o dobrodziejstwach aromaterapii. Wiemy też, że nadal ma tylu zwolenników, co przeciwników, niemniej jedno nie ulega wątpliwości. Piękny zapach zawsze poprawia nastrój, polepsza samopoczucie, dodaje energii lub odwrotnie - wycisza. Dlatego specjalnie na te dni, jak swego rodzaju poradnik przetrwania zimy, polecamy skorzystanie z olejków eterycznych i dyfuzorów (uwaga: są lepsze niż tradycyjne kominki, ponieważ zdecydowanie lepiej dystrybuują zapach po pomieszczeniu i lepiej nim gospodarują!).

Zimowa chandra:
Żeby poprawić sobie nastrój i mieć więcej chęci do życia do dyfuzora wlej po 1 kropli olejku neroli i róży i 3 krople olejku sandałowego. Jeśli czujesz, że zimowa chandra to początki depresji, być może pomogą Ci: olejek bazyliowy, cytrynowy, jodłowy, lawendowy, pomarańczowy, różany, sosnowy i ylang-ylang,

Brak energii:
Połącz po kropelce:  olejek bergamotowy, pomarańczowy, szałwiowy, grejpfrutowy, cytrynowy, paczulowy, miętowy, rozmarynowy, cynamonowy i sandałowy. Nie trzeba wszystkich naraz, możesz wybrać po kilka – te rośliną znane są z właściwości pobudzających. 

Smutek i lęki:
Kiedy jesteś smutny i odczuwasz wewnętrzny niepokój lub wręcz lęk, te olejki mogą Ci pomóc: rozmarynowy, sandałowy, majerankowy, mandarynkowy, neroli i ylang-ylang. A także mieszanka olejku hyzopowego, miętowego i tymiankowego. 

Rozdrażnienie, zmienne nastroje:
Kiedy czujesz się wewnętrznie rozbita, rozdrażniona, zdekoncentrowana i wpadasz ze złości w euforię, czas na sesję relaksującą: olejek cyprysowy, geraniowy, mandarynkowy, pomarańczowy i sandałowy.

Stres:
Wszystkie powyższe nastroje mogą być skutkiem stresu. Jeśli czujesz, że pracujesz ponad siły i że wymagasz natychmiastowego urlopu, nie zwlekaj, bo stres to pierwszy krok do ciężki chorób, zarówno fizycznych, jak i psychicznych. W tym złym czasie pomóc ci mogą: olejek bergamotowy, geraniowy, jałowcowy, melisowy, lawendowy, różany, neroli i ylang-ylang.

Warto też czasem zdezynfekować pomieszczenie, i to niekoniecznie chemią gospodarczą. Okazuje się, że dobrze dobrane olejki eteryczne świetnie się do tego nadają, zwłaszcza w okresach większej zapadalności na choroby górnych dróg oddechowych. 

Dezynfekcja pomieszczenia:
Wlej do dyfuzora dwie krople olejku anyżowego, dwie krople olejku drzewa herbacianego i jedną kroplę olejku cytrynowego. Zapal świeczkę – dla nastroju, ale też dla wzmocnienia działania olejków. Staraj się powtarzać taki mały rytuał raz dziennie. 





Jonathan Pielmayer

Komentarze

Popularne posty