Aromaterapia i nawilżanie powietrze – skuteczna para na jesień!




O tym, że w sezonie grzewczym bardzo ważna jest dbałość o nawilżenie powietrza już pisaliśmy. Jednak można jeszcze bardziej zadbać o zdrowie i kondycję skóry, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Jak? Okazuje się, że stosowanie aromaterapii w połączeniu z nawilżaniem powietrza to skuteczny sposób na piękną skórę, zdrowe drogi oddechowe i lepsze samopoczucie w okresie przejściowym.

Zamknięte pomieszczenie jesienią czy zimą to prawdziwa udręka dla naszych organizmów. Powietrze wysusza śluzówki, powodując większą podatność na choroby układu oddechowego, a skóra zaczyna być sucha jak wiór. Oczywiście wszystko zależy od pomieszczenia, w jakim przebywamy, niemniej tzw. wielka płyta i pomieszczenia klimatyzowane to prawdziwe suszarnie, gdzie poziom wilgotności potrafi spaść czasem poniżej 35%. Dlatego trzeba nawilżać, nawilżać i jeszcze raz nawilżać. Ale nie tylko.

Olejki eteryczne stosowane wraz z nawilżaniem dają wymierne efekty. 

1) Korzystnie oddziałują na skórę. Poprawiają jej koloryt, gładkość oraz oczywiście poziom nawilżenia.
2) Poprawiają nastrój, który z powodu mniejszej ilości słońca w ciągu dnia może gwałtownie spaść. Tak zwana depresję jesienną znają chyba wszyscy…
3) Mają działanie przeciwbakteryjne, a zatem zapobiegają roznoszeniu się infekcji, zwalczając wirusy, bakterie grzyby itp. 

Dzięki temu, że są wraz z parą wodną rozprzestrzeniane po całym pomieszczeniu, nasza skóra i drogi oddechowe mają z nim stały, ale nie nazbyt intensywny kontakt, dzięki czemu nie ma zagrożenia podrażnienia czy skóry czy np. nosa. Olejek jest rozcieńczony i harmonijnie „rozkłada się” w powietrzu. 

Jak dozować? Zaleca się 5 kropli olejku lub mieszanki olejków na dobę na 10 m3 w około 3-4 porcjach, czyli w pokoju mniej więcej 20-metrowym trzeba zużyć około 5 kropli 3 razy na dobę. 

UWAGA: dawkę można zmniejszyć,  ale nie zwiększyć. Nierozcieńczone olejki i ich nadmierne ilości mogą powodować różnego rodzaju podrażnienia i uczulenia.  

Wśród nawilżaczy, jakie oferuje rynek, istnieje całkiem spora grupa takich, które poza tym, że nawilżają, to są jeszcze dyfuzorami olejków eteryczny. Te nawilżaczo-dyfuzory zazwyczaj mają albo osobna „szufladkę” na olejki eteryczne. Nie zaleca się dodawania olejków eterycznych bezpośrednio do wody w nawilżaczach powietrza - większość zbiorników nie jest odporna na ich działanie. 






Komentarze

Popularne posty