Właściwości soli – domowa terapia solą



Ile razy to słyszeliście? Sól to biała śmierć, sól jest niezdrowa, nie sól za dużo, bo źle wpływa na ciśnienie i tak dalej. Rzeczywiście, sól przyjmowana wraz z pokarmem w zbyt dużych ilościach powoduje masę schorzeń i dolegliwości, o których można przeczytać wszędzie, gdzie są podejmowane tematy dotyczące zdrowia. Czyli w sumie u nas też, tylko że my nie piszemy na temat jedzenia, ale... oddychania. To wiecie oczywiście. A czym oddychanie od jedzenia się różni wie już gimnazjalista. Chociaż jedno i drugie podtrzymują życie, to jedno wchodzi do żołądka, a drugie do płuc, bez jednego jesteśmy w stanie trochę funkcjonować, natomiast bez powietrza – to kwestia kilku minut i już po nas. 

Salt-Room-LaJolla

Dlatego wobec panującej obecnie mody na wszelkiego rodzaju diety (bezglutenowe, wegańskie, bezjajeczna, paleo i tak dalej) - my się zastanawiamy, czemu by tak nie zrobić sobie takiej „diety” w oddychaniu? A mianowicie: diety solnej?

Już od dawien dawna wiadomo, że sól wdychana wraz z powietrzem wzmacnia odporność organizmu. Jej obecność jest silnie widoczna nie tylko w historii medycyny, ale też w całej kulturze. Symbolika soli obejmuje cały wachlarz znaczeń, wśród których na pierwszym miejscu są te związane z oczyszczeniem, świętością, boskością wręcz. Oczywiście są też skojarzenia negatywne („zmienić w słup soli”  z Biblii lub „pustynia solna” jako symbol bezpłodności) niemniej zdecydowanie bardziej metafory i znaczenia z nią związane są pozytywne. Zresztą, tu nie ma miejsca na mędrkowanie, co bardziej zainteresowanych kierujemy choćby do „Słownika symboli” Kopalińskiego.

A tak w ramach ciekawości, czy wiecie, że słowo „solarium” po łacinie oznacza dosłownie: „pieniądze dla żołnierzy na zakup soli; żołd, płacę, pensję”? Hmmm... ciekawe, czy osoby, które wymyśliły nazwę „solarium” dla urządzeń wiadomego celu, zdawali sobie z tego sprawę...

Wracając do tematu. Starożytność odkryła pozytywny wpływ soli na działanie organizmu ludzkiego, a Hipokrates z powodzeniem stosował sól w leczeniu swoich pacjentów, na przykład w inhalacjach. W okresie rewolucji gospodarczej naukowcy odkryli, że ludzie pracujący w kopalniach soli mają większą odporność na wiele chorób. Skąd jednak człowiek wiedział, i to od czasów najdawniejszych, że sól mu jest niezbędna do życia? Pewnie to kwestia instynktu, bo czym innym wytłumaczyć, że ludy w każdym zakątku świata pozyskiwały sól? Na przykład Galowie, aby otrzymać sól, ogrzewali wodę morską nad ogniem, a Aztekowie... odparowywali ją z moczu.

W każdym razie: sól jest zdrowa, zwłaszcza ta w powietrzu. To dlatego klimat morski, pełen dobroczynnego jodu, tak wspaniale nas inhaluje. Olbrzymia popularność grot solnych wskazuje, że doskonale sobie zdajemy z tego sprawę, warto jednak wiedzieć, że niestety – działanie grot solnych pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze – nie wiadomo, skąd sól tam wykorzystywana pochodzi, czy jest czysta, jakie składniki mineralne zawiera. Po drugie – prawda jest taka, że aby sól rzeczywiście zadziałała nie wystarczy seans 45-minutowy w grocie solnej, aby natychmiast wrócić do zdrowia. Tak samo jak nie wystarczy weekend nad morzem. Trzeba by w „solnym mikroklimacie” przebywać znacznie dłużej, aby polepszyć zdrowie. Bardzo trudno to sobie zapewnić. Można pojechać na seanse haloterapii (czyli terapii solą) do uzdrowisk oferujących tego typu usługę, można wyjechać na kilka tygodni nad morze. 

Można też zapewnić sobie haloterapię (czyli tytułową terapię solą, od halos gr. sól) w domu. Na przykład zrobić sobie klasyczną inhalację, stosując dodając soli (najlepiej takiej specjalnej doi inhalacji, himalajskiej, cieszyńskiej, bocheńskiej  itp) do gorącej wody i ją wdychać. 

Ale można też zastosować urządzenie, które utrzyma w naszym własnym domu mikroklimat przypominający ten morski. Jak? 

Saltair (już niedługo w naszym sklepie, a jakże) może działać 24 godziny na dobę, nie obciążając specjalnie naszego budżetu (poza inwestycją w zakup). Rozprzestrzenia rozbitą na mikrocząsteczki sól w naszym powietrzu, drobinki to swobodnie docierają do naszych płuc, a przy okazji mamy zagwarantowaną jonizację powietrza. I to wszystko bez masek na twarzy, bez ustników, bez konieczności wyjazdu do uzdrowiska czy groty solnej. 

Przewaga Saltair nad grotą solną polega na tym, że podczas gdy w tej pierwszej seans jest ograniczony czasowo, to z Saltair możemy mieć własną „grotę solną” przez cały czas, a tym samym zapewnić sobie ekspozycję na zdrowotne właściwości soli wystarczająco długo, by rzeczywiście skorzystać z jej dobrodziejstw. A jakie to dobrodziejstwa?

Oto lista składników soli: 

  • Wapń – działanie antyalergiczne, wzmacniające odporność, wzmacnia kości, niweluje podrażnienia, reguluje ciśnienie, zwiększa krzepliwość.
  • Jod – zapewnia prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, która kieruje przemianą materii oraz reguluje wagę ciała.
  • Magnez – chroni przed chorobami serca, zwalcza alergie, wywiera korzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy i łagodzi objawy zmęczenia.
  • Sód, potas, chlorki – ma działanie moczopędne, pomaga usuwać toksyny z organizmu, poprawia ukrwienie skóry, obniża ciśnienie krwi.
  • Żelazo – leczy anemię, wzmacnia mięśnie, poprawia koncentrację, podwyższa odporność.
  • Miedź – ma działanie przeciwgrzybiczne, wpływa na syntezę hemoglobiny oraz m.in na tarczycę.
  • Selen – zapobiega nowotworom (do spółki z witaminą E), chorobie wieńcowej, spowalnia proces starzenia się skóry, zwalcza zakażenia wirusowe.
  • Brom – reguluje pracę układu nerwowego, obniża ciśnienie.
Breathe Easy


Komentarze

Popularne posty