wtorek, 28 stycznia 2014

Zwierzęce alergeny wziewne.



W mieszkaniach, w których przebywają lub przebywały zwierzęta znajdują się alergeny mogące wywołać objawy uczulenia. Także w mieszkaniach osób pracujących ze zwierzętami ryzyko takie jest jak najbardziej prawdopodobne. Alergia na sierść to nic innego jak alergia naskórkowa. Objawy tego rodzaju alergii są niestety całoroczne. Powodują nieżyt nosa, zapalenie spojówek i astmę. Co więcej mówi się o tym, że alergie naskórkowe powodują atopowe zapalenie skóry, choć to póki co hipoteza. Znacznie rzadziej włosy zwierząt powodują pokrzywkę. Jak wygląda alergia na ssaki w liczbach?

sobota, 25 stycznia 2014

Zastosowanie osuszacza.



Optymalna wilgotność powietrza, którym oddychamy w naszym mieszkaniu wynosi od 45 – 55%. O zbyt niskim poziomie zawartości pary wodnej w powietrzu pisałam w postach dotyczących nawilżania powietrza. Lecz zbyt wysoka zawartość wody w powietrzu może być poważna w skutkach. Szybko rozwijające się na ścianach grzyby, poukrywane w kątach pleśnie mogą bardzo destrukcyjnie wpłynąć na nasz organizm. Temu wszystkiemu można zapobiec.

czwartek, 23 stycznia 2014

O suszeniu inaczej.



Osuszacze można swobodnie wykorzystywać w przemyśle spożywczym. Suszyć możemy owoce, warzywa – będą one wówczas doskonałą przekąską. Jako, że to blog o powietrzu, o walorach zdrowotnych samodzielnie przygotowanych bakalii nie będę się rozpisywać, nie mniej chciałabym pokazać osuszacze z nieco innej strony.

niedziela, 19 stycznia 2014

I się stało. Mieszkanie mi zalało!



A cała historia początek swój miała kilka tygodni temu. Wracam po weekendowym wyjeździe, podczas którego usilnie poszukiwałam śniegu. Skutek zerowy. Za do w domu prawie basen. No dobra, w ściany zdążyło wsiąknąć co miało. Sąsiedzi nas zalali. Świetnie – rzekłabym. Na dworze zimno, więc średnio z wietrzeniem, do tego wilgotność na zewnątrz niewiele niższa, o ile w ogóle, niż ta w domu.

środa, 15 stycznia 2014

Chłodzenie nawilżaczem i ciekawostka.



A można sobie zrobić domową klimatyzację, a co! Choć może aktualnie aura za oknem ku temu nie skłania ;) zapewniam, że można. Na pewno w przypadku nawilżaczy ultradźwiękowych, z tego co czytałam w przypadku parowych również.
Super sprawdzają się tutaj nawilżacze powietrza z funkcją regulacji intensywności mgiełki wodnej.

sobota, 11 stycznia 2014

Co w kącie piszczy?



A, no kurz moi mili (przyznać się, kto pomyślał, że o myszach będzie?). W skład kurzu domowego wchodzą składniki mineralne i organiczne. Naskórek, pyłki, odchody owadów, reszki obumarłych roślin, piasek. To wszystko zajadają roztocza. No, może nie wszystko, ale to co mogą przerobić, głownie ludzki naskórek (jednym gramem naje się nawet 100 tysięcy przedstawicieli tego gatunku). A pamiętamy, że to odchody roztoczy są głównym i najgroźniejszym alergenem kryjącym się w zaciszu domowym. W jednym gramie kurzu mieszka około trzech tysięcy roztoczy – fantastycznie!

czwartek, 9 stycznia 2014

Fakty i mity związane z nawilżaczami elektrycznymi.



Dziś na dokładkę a propos nawilżania powietrza, kilka faktów i mitów na temat nawilżania powietrza. Natykałam się na dziesiątki bzdur w Internecie w dziale „poradnictwo doktora google”, łącznie z tym, żeby w ciąży nie przechodzić przez kałużę, bo urodzi się dziecko z wodogłowiem. Często poddawany publicznej dyskusji temat nawilżania powietrza w mieszkaniu ma także swoje hity i kity. Chciałabym więc rozwiać kilka wątpliwości.